WOŚP: śniadanie za 13 500 zł

Zdjęcie do WOŚP: śniadanie za 13 500 zł

440 tys. udało się zebrać podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gorzowie. Gorzowianie ponownie okazali swoją hojność i wielkie serca. Śniadanie na ostatnim piętrze "Przemysłówki" przekazane na licytację przez prezydenta Jacka Wójcickiego wylicytowane zostało za rekordową kwotę 13 500 zł.

W tym roku zebraliśmy 440 tys.  złotych – poinformował w poniedziałek, 26 stycznia Sztab WOŚP „Klub  u Szefa” w Gorzowie. Policzono kwoty z puszek oraz sumę zebraną pod sceną. Wciąż trwają aukcje na Allegro, kwota z pewnością będzie większa. 

Największe emocje jak zawsze towarzyszą licytacjom na scenie, te w tym roku dały łącznie kwotę blisko 50 tys. zł. 

Za prezydenckie śniadanie z widokiem na miasto dla grupy przyjaciół zwycięzca zapłacił 13 500 zł. Kevlar Oskara Palucha został wylicytowany za 6900 zł, a wycieczka do Żagania z wojewodą Markiem Cebulą za 3500 zł. Replika okularów Jurka Owsiaka wylicytowana została przez prezydenta Jacka Wójcickiego za kwotę 1000 zł. Miejskie gadżety promocyjne za 200 zł, podobnie jak voucher na dyrygowanie Gorzowską Orkiestrą Dętą podczas otwarcia nowej siedziby Miejskiego Centrum Kultury. Koszulka z autografami siatkarzy Cuprum Stilon Gorzów została wylicytowana za 600 zł.  

Na scenie na Starym Rynku zaprezentowali się lokalni artyści: zespół taneczny Trans, uczniowie Prywatnej Szkoły Muzycznej Huberta Zbiorczyka, zespół z I LO "Looking down rabbit hole”, a także Urząd Bezpieczeństwa, Podróbka oraz Blackend.

W niedzielę na ulicach Gorzowa kwestowali wolontariusze z klubu u Szefa, w tym roku razem z  „mini” sztabem z I Liceum Ogólnokształcącego oraz wolontariuszami z gminy Deszczno.

Jak co roku w ramach orkiestrowego grania odbył się także bieg „policz się z cukrzycą” organizowany przez Sebastiana Wierzbickiego. W tym roku uczestnicy biegali w parku Kopernika. 

Celem 34. Finału WOŚP było wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów, a orkiestra zagrała pod hasłem: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. To realne wsparcie dla około 1,2-1,5 miliona dzieci, cierpiących na schorzenia gastroenterologiczne. Gastroenterologia dziecięca w Polsce to specjalizacja, która zmaga się z wieloma wyzwaniami – zarówno w zakresie diagnostyki, jak i leczenia chorób układu pokarmowego. Problemem jest i rosnąca liczba pacjentów, i konieczność posiadania nowoczesnego sprzętu, którego użycie poprawia wyniki leczenia, w tym tych pacjentów, którzy wymagają wsparcia chirurgicznego.

Karolina Machnicka

Fot. Łukasz Kulczyński

Galeria zdjęć

20260125-0S6A2287-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2294-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2332-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2334-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2335-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2344-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2352-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2356-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2267-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2268-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2273-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2275-fot.Lukasz.Kulczynski 20260125-0S6A2279-fot.Lukasz.Kulczynski
powrót  do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Ok
Twoja przeglądarka blokuje powiadomienia. Kliknij Bezpieczna (Secure) i kliknij Zezwalaj
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.