Wielkanocny rajd po Gorzowie
Ponad pół tysiąca uczestników wzięło udział w sobotę (9 kwietnia) w pierwszym Gorzowskim Rajdzie Wielkanocnym. Zorganizowany przez Stowarzyszenie Można Samemu, Ośrodek Sportu i Rekreacji, Galerię Askana, spółkę Inneko i Miasto - we współpracy z instytucjami kultury i sportu - ucieszył całe gorzowskie rodziny.
Gorzowski Rajd Wielkanocny to rozwinięcie idei biegu wielkanocnego, który w Gorzowie ma wieloletnią tradycję. Do tej pory odbywał się tuż przed świętami, w parku Kopernika. W tym roku, dzięki współpracy z wieloma instytucjami, jego charakter zmienił się ze sportowego na sportowo-kulturalny. Zadaniem uczestników było odwiedzenie co najmniej sześciu spośród dziesięciu biorących udział w przedsięwzięciu instytucji kultury, edukacji i punktów na mapie Gorzowa.
W organizację wydarzenia przyłączyli się pracownicy Muzeum Lubuskiego, Filharmonii Gorzowskiej, Młodzieżowego Domu Kultury, Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej oraz Miejskiego Ośrodka Sztuki. Punkty „do zaliczenia” na trasie rajdu były zlokalizowane również w Galerii Askana, w Inneko i w parku Róż (Szkoła Koszykówki Kangoo Basket). W każdym uczestnicy otrzymywali naklejkę w kształcie wielkanocnej pisanki.
Gorzowski Rajd Wielkanocny miał dwie części: pierwsza to rodziny rajd w poszukaniu wielkanocnych jajek - w tej udział wzięło 200 osób wraz z rodzinami. Druga, dla starszych i dorosłych, to bieg na orientację po Gorzowie - tu zapisanych było ponad 50 osób. Finał pierwszej części odbył się na polu golfowym „Zawarcie”, druga część wydarzenia zakończyła się w Galerii Askana.
Rajd, poza rodzinną zabawą, popularyzacją zdrowego stylu życia i sportu, miał również cel charytatywny. Dochód z pakietów startowych zarówno w rajdzie i biegu na orientację przeznaczono na zakup pompy insulinowej dla Michała. Udało się zebrać prawie 6 500 złotych.
Dodatkowo, firma Bokaro ufundowała 50 pakietów startowych dla dzieci z Ukrainy, które mogły wziąć udział w miejskiej zabawie.
Gorzowski Rajd Wielkanocny odbył się po raz pierwszy, ale już dziś organizatorzy zapowiadają, że na stałe wpisze się w miejski kalendarz wydarzeń kulturalnych.
Wydział Promocji i Informacji
fot. Jan Wojtanowski