Polskie tenisistki niepokonane
Trzydniowy turniej tenisowy rozgrywany w Arenie Gorzów zakończył się pełnym sukcesem reprezentacji Polski, która – triumfując nad wszystkimi rywalkami bez straty seta – potwierdziła swoją dominację w kwalifikacyjnej grupie B Billie Jean King Cup. Wydarzenie zgromadziło komplet publiczności, a wyjątkowy entuzjazm kibiców wzbudziła obecność Igi Świątek. Atmosferę finałowego dnia dodatkowo podkreśliła wizyta żużlowego mistrza świata Bartosza Zmarzlika, owacyjnie przyjętego przez gorzowską publiczność.
Rywalizacja była prowadzona w formule „każdy z każdym”. Każdy mecz składał się z dwóch spotkań singlowych i obowiązkowego debla. W piątek Polki zmierzyły się z reprezentacją Nowej Zelandii, w sobotę Nowa Zelandia spotkała się z Rumunią, a w niedzielę biało-czerwone zakończyły zmagania starciem z Rumunkami. Zarówno Polska, jak i Rumunia wygrały swoje pierwsze mecze 3:0, dlatego to właśnie niedzielny pojedynek rozstrzygnął o zwycięstwie w grupie.
Punkt otwarcia w decydującym dniu zdobyła Linda Klimovičová, która w świetnym stylu pokonała Elenę Ruxandrę Berteę 6:2, 6:1. Zawodniczka LOTTO PZT Team, debiutująca w reprezentacji, potwierdziła wysoką formę zaprezentowaną już w piątkowym meczu deblowym przeciwko Nowej Zelandii.
Następnie kibice zobaczyli imponujący występ Igi Świątek, która wygrała z Gabrielą Lee 6:2, 6:0, zapewniając Polsce triumf zarówno w meczu z Rumunią, jak i w całych rozgrywkach grupowych. Wiceliderka światowego rankingu od pierwszych wymian kontrolowała przebieg pojedynku, a jej gra wywoływała nieustanne owacje ponadpięciotysięcznej publiczności.
Ostateczny wynik 3:0 ustalił debel Katarzyna Kawa – Martyna Kubka, który pokonał Marę Gaę i Monicę Niculescu 6:2, 6:3. Polki imponowały skutecznością przy własnym serwisie oraz konsekwentną grą, która pozwoliła im pewnie zamknąć turniej.
Niedzielnemu spotkaniu towarzyszyła również niespodziewana, niezwykle entuzjastycznie przyjęta wizyta Bartosza Zmarzlika. Mistrz świata na żużlu, związany z regionem, pojawił się na korcie w finale zawodów, co dodatkowo podkreśliło rangę wydarzenia i wywołało aplauz zgromadzonych widzów.
Reprezentacja Polski zakończyła turniej z perfekcyjnym bilansem 6:0 w pojedynkach, wyprzedzając Rumunię i Nową Zelandię. Polki ponownie udowodniły swoją siłę, potwierdzając wysoki poziom sportowy zaprezentowany również w 2024 roku, gdy dotarły do historycznego półfinału Billie Jean King Cup.
Triumf w Gorzowie zapewnił biało-czerwonym awans do kwietniowego meczu o udział w BJK Cup Finals w Shenzhen. Zawody zakończyły się w atmosferze sportowego święta, które na długo pozostanie w pamięci zarówno zawodniczek, jak i kibiców zgromadzonych w Arenie Gorzów.
Wydział Promocji i Informacji
Fot. Bartłomiej Nowosielski