Sportowy weekend
Okazałe przełamanie Stilonu Gorzów i wygrana Gorzovii to jedyne momenty radości dla gorzowskich kibiców. Pozostałe wydarzenia to niestety porażki Warty, Alfy, Kangoo i Stali Gorzów.
Stilon Gorzów po serii słabych spotkań zdołał pokazać to z czego znany był jeszcze z poprzedniego sezonu w IV lidze – skuteczność strzelecką. Stilonowcy wygrali w Wodzisławiu Śląskim 1:6 z miejscową Odrą. Strzelanie już w 3’ rozpoczął Emil Drozdowicz. Kolejną bramkę dołożył 11 minut później. Na przerwę Stilon schodził z dwubramkową przewagą, ale po niej rozpoczęła się kanonada. Bramki strzelali Łukasz Maliszewski w 65’, Filip Karoń w 72’, Mateusz Kaczor w 75’ i Olaf Nowak w 88’. Gospodarze odpowiedzieli jednym trafieniem w 90’ spotkania.
Na przeciwległym biegunie Warta, która podobnie jak Stilon ,nie wygrała jeszcze meczu w Gorzowie. Była na to szansa w sobotę, bo na Olimpijską przyjechały rezerwy Chrobrego Głogów, które przed tym meczem były w strefie spadkowej. Po nim awansowały na sąsiada Warty, gdyż wygrały 0:2.
W sobotę piłkarze ręczni Stali Gorzów rozegrali kolejne spotkanie w Lidze Centralnej. Tym razem żółto-niebiescy zmierzyli się z drużyną, która jeszcze w minionym sezonie grała w SuperLidze – Stalą Mielec. Po bardzo wyrównanym spotkaniu ostatecznie zwyciężyli gospodarze – 27:25.
Również pokonani w swoim trzecim meczu w II lidze koszykówki zostali zawodnicy Kangoo Basket Gorzów. Tym razem doznali porażki z Team-Plast KK Oleśnica. Kangury przed własną publicznością zagrały emocjonujące spotkanie. Świetnie rozpoczęli mecz od dwójkowych zagrań Konrad Jelski - Norbert Grzegorczyk oraz celnych rzutów wolnych. Pierwsza kwarta to wygrana trzema punktami. Niestety druga odsłona to już przewaga przeciwników i na przerwę schodzili z wynikiem 31:47. Kangury wróciły jeszcze do walki o zwycięstwo w trzeciej kwarcie, ale na więcej nie starczyło. Zabrakło egzekucji i jakości w grze przeciwko obronie strefowej. Mecz przegrali 52:77 (20:17, 11:30, 15:12, 6:18).
Inauguracyjnej porażki w Ekstraklasie doznali piłkarze wodni Alfy Gorzów. Przegrali z WTS Polonią Bytom. Pierwsze trzy kwarty to równa gra obu zespołów i niezła postawa Wilków. Niestety ostatnia odsłona meczu należała do gości ze Śląska, którzy rzucili aż pięć bramek. Ostateczny wynik to 5:12 (1:1, 2:3, 2:3, 0:5).
Bardzo dobry mecz i okazałe zwycięstwo padło łupem GKS Gorzovii, który zwyciężył z zespołem z Ostródy, aż 9:1. Przez całe spotkanie mecz był pod kontrolą gospodarzy, którzy przegrali tylko jedną odsłonę deblową. Pozostałe gry to zwycięstwa w trzech lub czterech setach.
Sobota
Jawa Catering Gorzovia Gorzów – Energa Morliny Ostróda II 9:1
Alfa Gorzów – WTS Polonia Bytom 5:12
Warta Gorzów – Chrobry II Głogów 0:2
Odra Wodzisław Śląski – Stilon Gorzów 1:6
EIG CEZIB Kangoo Basket Gorzów – Team-Plast KK Oleśnica 52:77
Handball Stal Mielec – KS Budnex Stal Gorzów 27:25
Dawid Kuraszkiewicz
Wydział Sportu
Grafika: UM