17 lat w UE
Polska jest członkiem Unii Europejskiej od 17 lat. O zmianach, jakie dokonały się w tym czasie, prezydent Jacek Wójcicki rozmawiał w poniedziałek w naszym mieście z marszałek województwa Elżbietą Anną Polak. Tematem spotkania były także plany związane z nową perspektywą finansową.
Uczestnicy spotkania odwiedzili dwie inwestycje, które powstają w Gorzowie dzięki unijnemu dofinansowaniu; CEZiB przy ulicy Warszawskiej oraz nową ścieżkę pieszo-rowerową nad Wartą.
Środki unijne dały miastu ogromny powiew świeżości. To widać w każdej inwestycji, widać w ludziach. Formuła Miejskich Obszarów Funkcjonalnych, w której samorządowcy razem z urzędem marszałkowskim decydują o podziale tych środków, bardzo dobrze się sprawdziła. Tutaj na dole, w samorządach, najlepiej wiemy, jak te pieniądze wydać. Pokazaliśmy to w tej perspektywie, kiedy lubuskie ZITy były najlepszymi w Polsce – podkreślał prezydent Wójcicki.
Przed nami plany – transport niskoemisyjny, projekty ekologiczne, ale dla nas najważniejszy jest człowiek. To poprawa infrastruktury edukacyjnej, przedszkolnej, żłobkowej. To działania skierowane do seniorów. Dużo dobrego przed nami – dodał.
Mam to szczęście, że marszałkuje w naszym regionie w tzw. złotym wieku, gdzie płyną do nas szerokim strumieniem pieniądze unijne. W poprzedniej perspektywie mieliśmy 680 mln euro, w tej, którą kończymy, 906 mln euro. Przed nami nowy budżet, jeszcze negocjacje trwają. Już wiemy, że będzie to 735 mln euro, ale mam nadzieję, że 25 proc., które rząd zatrzymał do swojej dyspozycji, do negocjacji, też do nas trafi i wówczas będą to środki na takim samym poziomie. Zanosi się, że nowa perspektywa to będą dwa budżety – Krajowy Plan Odbudowy (58 mld euro) i budżet nowej perspektywy 2021-2027 – potężne środki 770 mld zł. Wiemy, co chcemy zrobić, mamy strategię, którą radni przyjęli prawie jednogłośnie. W naszej strategii mamy 46 projektów kluczowych – powiedziała marszałek Polak.
Jednak Unia Europejska to coś więcej niż pieniądze – to wspólnota wartości. Unia Europejska to wspólnota, dzięki której mamy spokój w Europie – szacunek, akceptacja różnorodności, tolerancja, równość, praworządność, wolność, którą cenimy sobie najbardziej. Moi synowie najbardziej podkreślają wolne granice – to, że mogli studiować, gdzie chcieli, że mogli poznać przyjaciół z całego świata. Powinniśmy zadbać, żeby tak było. Powinniśmy czerpać garściami z dorobku Unii Europejskiej i tych wartości – przekonywała.
Ze środków unijnych korzystają gorzowskie instytucje. Wiceprezes szpitala Robert Surowiec przypomniał, iż dzięki nim rozbudowano SOR, powstała radioterapia i baza LPR, a robot da Vinci już niedługo rozpocznie swoją pracę. Jak podkreśliła dyrektor Muzeum im. Jana Dekerta Ewa Pawlak, zyskała także kultura; na przykład jej placówce udało się dokonać pełnej dokumentacji na zabytkowy ogród i zamierza ubiegać się o kolejne środki na rewitalizację tego terenu.
Gdy się poruszamy po Gorzowie – zaczynając od autobusów, tramwajów, kiedy chodzimy po ulicach miasta, widzimy remonty, wymiany wodociągów i kanalizacji. To obiekty kultury – muzea, biblioteka. My często nie doceniamy tego, jak wiele, jeśli chodzi o infrastrukturę i organizację życia, przyniosła nam Unia – podkreślali radni wojewódzcy Anna Synowiec i Mirosław Marcinkiewicz.
Dariusz Wieczorek
Wydział Promocji i Informacji
Fot. lubuskie.pl
