Sportowy weekend (wyniki)
Jak się przełamywać to tylko w takim stylu! Długo wyczekiwane zwycięstwo Warty Gorzów stało się faktem. Zgodnie z oczekiwaniami wygrali również Stilonowcy i Onlajnersi. Zaskakująco przegrały nasze koszykarki w Toruniu.
Warta Gorzów grała z bezpośrednim sąsiadem z tabeli III ligi i rozgromiła go 5:0 (sic). Ostatni mecz w Gorzowie Wielkopolskim przyniósł zaskakujący wynik dla całego środowiska piłkarskiego. MKS Kluczbork nie radzi sobie najlepiej w tej rundzie jednak taka wygrana Warciarzy przyszła niespodziewanie. Wypada jedynie zapytać: „dlaczego dopiero teraz?” Warcie pozostały jeszcze dwa spotkania, wyjazd do Wrocławia oraz do Gaci. Jest więc szansa na przezimowanie w bezpiecznej strefie, trzeba jedynie dwukrotnie powtórzyć dobrą grę z soboty.
Zgodnie z zapowiedzią dosyć jednostronny przebieg miało spotkanie Kangurów. Tym razem w hali SP13 pokonali ostatni w tabeli KS Lubań Basket. Było blisko, żeby nasi koszykarze zrobili 100 punktową przewagę, ale skończyło się na 93 punktach różnicy. Ostateczny wynik 142:49.
Zaległe spotkanie IV kolejki piłkarzy ręcznych rozegrali szczypiorniści Stali Gorzów. Tym razem pojedynkowali się w Grudziądzu z tamtejszym MKSem. Do przerwy był remis 15:15. Cały mecz był bardzo wyrównany i zakończył się jednobramkowym prowadzeniem gorzowian 27:28. Kolejny już raz gorzowianie zwyciężyli dzięki dobremu wykonywaniu rzutów karnych. Tym razem wykonywali ich 13 z czego 9 znalazło drogę do bramki.
Niestety na przeciwnym biegunie nasze akademiczki. One dosyć niespodziewanie przegrały z Energą Toruń. W tym spotkaniu gorzowianki długo prowadziły, po drugiej kwarcie było to nawet 11 punktów przewagi. Mecz zakończył się remisem 71:71 i potrzebna była dogrywka. W jej pierwszej odsłonie akademiczki długo prowadziły, jednak na 30 sekund przed końcem straciły prowadzenie w wyniku celnego rzutu za 3. Zdołały jednak doprowadzić do remisu i wyniku 78:78. W kolejnej dogrywce na minutę przed końcową syreną nasze koszykarki prowadziły 86:88. Ostatecznie w ostatnich 30 sekundach pozwoliły wrzucić sobie 7 punktów i niestety przegrały 93:88.
Niedzielne południe można było zacząć na Olimpijskiej, gdzie lider JAKO IV ligi podejmował Meprozet Stare Kurowo. Stilon Gorzów wygrał 4:2 i zanotował ósme z rzędu zwycięstwo na własnym terenie. Nadal jednak przewaga nad drugim Dębem Przybyszów wynosi pięć punktów więc nie mogą pozwolić sobie na moment rozluźnienia. Kolejny mecz Stilonu już w czwartek w Nietkowie.
Mecz we własnej hali przy ul. Puszkina przegrał I LO UKS Floorball Gorzów Wielkopolski. SKS Olimpia Łochów postawiła ciężkie warunki naszym unihokeistom i zwyciężyła 4:5. Pierwsza i druga tercja zakończyły się wynikiem 1:2. W trzeciej było 2:1 dla gorzowian jednak zabrakło już czasu na ewentualne doprowadzenie do remisu.
W Miesiączkowie pojedynkowały się piłkarki Warty Gorzów. Zgodnie z przewidywaniami w meczu padło sporo, bo aż siedem bramek. Niestety jedną więcej zdobyły piłkarki Unifrezee Górzno i to one cieszyły się ze zdobycia trzech punktów. Nasze zawodniczki mają czego żałować, gdyż po 10 minutach prowadziły już 0:2. Jeszcze do 80 minuty spotkania było 2:3 dla naszych piłkarek. Ostatecznie wynik meczu w 86 minucie na 4:3 ustaliły gospodynie.
Sobota
13:00 Warta Gorzów Wielkopolski – MKS Kluczbork 5:0
16:00 Onlajnersi Kangoo Basket Gorzów – KS Lubań Basket 142:49
17:00 MKS Grudziądz – BUDNEX Stal Gorzów 27:28
18:00 Energa Toruń – PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 71:71; 78:78; 93:88
Niedziela
12:00 ZKS Stilon Gorzów Wielkopolski – Meprozet Stare Kurowo 4:2
13:00 I LO UKS Floorball Gorzów Wielkopolski – SKS Olimpia Łochów 4:5
15:00 Unifreeze Górzno – KKP Warta Gorzów 4:3
Dawid Kuraszkiewicz
Wydział Sportu
Grafika: Jan Wojtanowski