Dwie blizny - spektakl Teatru Mostów
Dwie blizny, jeden ślub, zero pewności – tak w kilku słowach streścić można by było fabułę komedii Aleksandra Fredry, której realizacji podjął się gorzowski Teatr Mostów.
Do dworku zarządzanego przez Panią Kasztelanową przybywa zapowiedziany gość. Młody sekretarz ambasady w Neapolu ma zapoznać się z jej podopieczną - Wandą Malską, którą, w przypadku korzystnego wrażenia, ma poślubić. Znakiem rozpoznawczym przyszłego pana młodego ma być blizna nad okiem. Traf jednak chciał, że tego samego dnia w domostwie Kasztelanowej pojawiają się dwaj młodzi mężczyźni z bliznami. Obaj chcą tego samego. Który jest oczekiwanym narzeczonym? Jak zakończy się batalia o serce Malskiej?
- To zwariowana komedia nie tylko o miłości, ale przede wszystkim o tym, „czyje będzie na wierchu”. Fredro słynie z obnażania naszych narodowych słabości, a w tej sztuce robi to nadzwyczaj subtelnie i z wielkim humorem – podkreśla założyciel Teatru Mostów Konrad Pruszyński.