Wystapienie przewodniczącego Roberta Surowca podczas "urodzinowej" sesji Rady Miasta
Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy, Przyjaciele Gorzowa, dzisiejsza uroczysta sesja Rady Miasta to moment wyjątkowy – dziś świętujemy kolejne urodziny naszego miasta. W tym roku Gorzów obchodzi 768. rocznicę powstania i zarazem 80-lecie swojej polskości.
To niezwykłe połączenie przypomina nam, że miasto to nie tylko przestrzeń – to przede wszystkim ludzie i ich historie. Ludzie, którzy po wojnie przybyli tu z różnych stron Polski i Europy. Z walizkami pełnymi wspomnień i sercami pełnymi marzeń.
Z wiarą, że właśnie tutaj da się stworzyć lepsze życie. Zdecydowali się zostać. Zakładali szkoły, biblioteki, sklepy, szpitale. Uczyli, leczyli, budowali codzienność i to, co najważniejsze tworzyli wspólnotę. I właśnie dzięki nim Gorzów nie tylko przetrwał – ale zaczął bić swoim własnym, wyjątkowym rytmem.
Dziś kontynuujemy to dzieło – budując nowoczesne, otwarte miasto, z którego chcemy i możemy być dumni. Dlatego chcę zwrócić się do tych, którzy tworzą Gorzów teraz – i będą tworzyć go jutro.
- Do aktywnych mieszkańców, społeczników, członków organizacji pozarządowych i Gorzowskiej Rady Seniorów
- Do tych, którzy bez rozgłosu robią wielkie rzeczy – organizują festyny, pomagają seniorom, sadzą drzewa, zachęcają do aktywności.
- Do młodych ludzi, którzy angażują się w samorządy szkolne, działają w Młodzieżowej Radzie Miasta, realizują swoje projekty, inicjatywy i marzenia.
Dziękuję Wam – bo to właśnie Wy jesteście żywym dowodem na to, że Gorzów ma energię, pomysł i ma przed sobą wspaniałą przyszłość.
Chcę dziś jasno powiedzieć:
- bez Was nie będzie silnego miasta.
- bez Waszego głosu i zaangażowania nie zbudujemy Gorzowa, który będzie prawdziwie wspólny.
Jako przewodniczący tej wyjątkowej Rady Miasta czuję nie tylko zaszczyt, ale i obowiązek, aby być mostem między pokoleniami, środowiskami, między mieszkańcem a samorządem.
Rok bieżący radni Rady Miasta ogłosili w Gorzowie Rokiem Kultury – i to bardzo symboliczne. Bo kultura to nie tylko koncerty i spektakle. To nasza tożsamość, język, pamięć, marzenia i emocje.
W tej wspólnocie wielopokoleniowej, otwartej, zaangażowanej – widzę prawdziwą siłę Gorzowa.
Drodzy Państwo, Gorzów to nie katalog inwestycji.
To nie słupki i statystyki.
Gorzów to emocje, relacje, historia i codzienność.
To bulwar nad Wartą, rozmowy na osiedlach, gwar stadionu.
To dzieci w przedszkolach i seniorzy w parkach.
To miasto, które żyje, jeśli my je ożywiamy.
Dlatego dziś – z tego miejsca – chcę wyraźnie powiedzieć:
- Budujmy Gorzów wspólnie.
- Szanujmy tych, którzy go tworzyli. Wspierajmy tych, którzy tworzą go dziś.
- Słuchajmy tych, którzy dopiero się uczą, jak to robić. Dajmy głos młodym. Zaufajmy ich energii.
- Wspólnie zbudujmy miasto otwarte, nowoczesne i szczęśliwe.
I mówię to jako mieszkaniec tego miasta, członek naszej wspólnoty i odpowiedzialny samorządowiec.
Naszą misją jest wspierać wszystkie działania, które służą mieszkańcom i budują lepszy Gorzów.
Z szacunkiem do przeszłości, z odpowiedzialnością za dziś i z nadzieją na jutro.
Z całego serca i pełen wiary w nasze miasto wołam: Czas na Gorzów!
Nie czekajmy – działajmy razem, tu i teraz, bo Gorzów zasłużył na więcej!
Wspólnie możemy to zrobić - jeśli połączymy siły, nie zatrzyma nas nic i nikt.
Nadchodzi lepszy czas!
Nadchodzi czas na Gorzów!