Bartosz Zmarzlik wicemistrzem świata
Broniący tytułu Bartosz Zmarzlik w tym sezonie musiał uznać wyższość Rosjanina Artioma Łaguty. Ambasador miasta w kampanii Gorzów #StądJestem zaczął tegoroczne zmagania od szóstego miejsca w Grand Prix Czech. Dzień później był piąty i żużlowi kibice już zaczęli się zastanawiać, czy aby na pewno uda mu się obronić tytuł. Bartek odpowiedział w najlepszy możliwy sposób poprzez podwójne zwycięstwo we Wrocławiu.
Później dołożył kolejne zwycięstwo, tym razem był najlepszy w Lublinie, choć drugiego dnia stanął na niższym stopniu podium uznając wyższość późniejszego mistrza Artioma Łaguty. Kolejne starty to ciągła wymiana na dwóch pierwszych miejscach pomiędzy Bartkiem i Rosjaninem. Ostatecznie przed kończącymi sezon startami w Toruniu, Bartosz Zmarzlik tracił jeden punkt do Łaguty. Jednak słabsza dyspozycja pierwszego dnia i dopiero szóste miejsce, przy jednoczesnym zwycięstwie Artioma Łaguty doprowadziły do tego, że to Rosjanin był w zdecydowanie bardziej komfortowej sytuacji ostatniego dnia zawodów. Drugi start w Grand Prix w Toruniu zakończył się zwycięstwem Zmarzlika, ale to Rosjanin wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata.
Bartosz Zmarzlik srebrem zdobytym w sobotni wieczór przypieczętował piąty medal w mistrzostwach świata. Do tej pory zdobył jeden brązowy (2016), dwa srebrne (2018, 2021) i dwa złote medale (2019, 2020). Dla Bartosza Zmarzlika sobotni sukces jest potwierdzeniem, że jest nie tylko jednym z najlepszym żużlowców na świecie, jednocześnie potwierdził, że jest jednym z najlepszych w historii tej dyscypliny, a ma dopiero 26 lat.
Miejsca Bartka w poszczególnych startach tegorocznego Grand Prix:
Praga – szóste miejsce
Praga – piąte miejsce
Wrocław – pierwsze miejsce
Wrocław – pierwsze miejsce
Lublin – pierwsze miejsce
Lublin – drugie miejsce
Målilla – pierwsze miejsce
Togliatti – drugie miejsce
Vojens – drugie miejsce
Toruń – szóste miejsce
Toruń – pierwsze miejsce
Dawid Kuraszkiewicz
Wydział Sportu
Fot. Daniel Adamski